STRONA GŁÓWNA

NAPISZ DO AUTORÓW CO MYŚLISZ O STRONIE !  PYTANIA ?  SUGESTIE...

OBAWY PRZED JĄDROWYM ATAKIEM TERRORYSTYCZNYM I ROZPRZESTRZENIANIEM BRONI NUKLEARNEJ

PRZENOŚNY ŁADUNEK NUKLEARNY SADM
Amerykański ładunek jądrowy Mk - 54 SADM ( Small Atomic Demolition Munition ), waga 68 kg. ( Opis w tekście ).

· Pierwsze obawy - lata 1945 - 1968 · / Traktat o nieproliferacji (nierozprzestrzenianiu) broni jądrowej i Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej · / Wzrost zagrożenia - lata 1970 - 2002 · / Rosja a możliwość proliferacji broni jądrowej

PIERWSZE OBAWY - LATA 1945 - 1968

Z chwilą wynalezienia i zastosowania broni atomowej w 1945 roku, po pierwszych entuzjastycznych głosach w Stanach Zjednoczonych przyszło pewne otrzeźwienie. Amerykańskie media ( głównie prasa ) zaczęły rozważać problem ataku nuklearnego na USA. Już w II połowie lat czterdziestych pojawiły się obawy przed grupami ludzi uzbrojonych w walizki z bombami zostawianymi w przechowalniach bagażu dużych miast ( opinia H. Ureya - fizyka atomowego ). Z kolei publicyści przewidywali przybijanie do amerykańskich portów statków z ładunkami nuklearnymi na pokładach i ich eksplozje. To drugie rozwiązanie z punktu technicznego w rzeczywistości było bardziej prawdopodobne ponieważ ówczesne bomby ważyły ponad cztery tony. Jednak dość szybko w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto program miniaturyzacji głowic jądrowych i już w początkach lat 50 - tych powstał ładunek Mk - IX wykorzystywany w armacie dużego kalibru ( 280 mm ) ważący kilkaset kilogramów. Z biegiem czasu dalej rozwinięto technologię miniaturyzacji głowic. ( Zobacz zdjęcie na tej stronie ).

Amerykanie dość szybko zdali sobie sprawę, że to głównie ich terytorium może być podatne na ataki nuklearne. Oczywiście rozważano przede wszystkim atak ze strony Związku Radzieckiego, który w 1949 roku zdetonował swoją pierwszą bombę jądrową. Wojskowi, politycy i publicyści w USA widzieli szczególne zagrożenie dla dużych ośrodków miejsko - przemysłowych, charakteryzujących się znacznym zagęszczeniem ludności i skupionych obok siebie ( wystarczy popatrzeć na mapę wschodniego wybrzeża USA ). Obawy przed zastosowaniem broni jądrowej zostały już wyartykułowane przed jej ostatecznym przygotowaniem i przetestowaniem. W raporcie Jeffriesa reprezentującym poglądy fizyków z Chicago pracujących nad pierwszą bombą jądrową we IX 1944 roku napisano :

Państwo albo nawet jakaś grupa polityczna mająca okazję wszczęcia agresji przez nagłe użycie nuklearnych środków zniszczenia będzie zdolna do wykonania ,, Blitzkriegu " nieskończenie bardziej przerażającego niż ten z 1939 - 1940. Nagłe uderzenie tego rodzaju mogłoby dosłownie zetrzeć z powierzchni ziemi nawet największe państwo - lub przynajmniej wszystkie jego ośrodki produkcyjne - i przesądzić sprawę pierwszego dnia wojny

Oczywiście skupiono się tutaj na zmasowanym ataku przy pomocy dużej ilości ładunków nuklearnych, jednakże słowa jakaś grupa polityczna wskazują, iż można się było spodziewać ataku ze strony ugrupowań pozapaństwowych. Amerykański publicysta George F. Eliot użył już po zakończeniu II wojny światowej sformułowania, iż broń jądrowa to broń szantażu międzynarodowego ... w rękach państwa gangsterskiego. ( Zwraca tutaj uwagę użycie słów państwo gangsterskie - jakże zbliżonych do oficjalnej retoryki dzisiejszych wypowiedzi administracji USA. W chwili obecnej stosuje się zwrot państwo zbójeckie, a ostatnio w przemówieniu prezydenta G. Busha oś zła ).

Wspomniany już wyżej wybitny uczony fizyk - atomista Harold C. Urey, który był jednym z czołowych naukowców pracujących przy stworzeniu pierwszych ładunków nuklearnych jeszcze w 1946 roku niezwykle trafnie opisał następstwa natury politycznej, gospodarczej i społecznej wynikające z rozprzestrzenienia się broni nuklearnej :

Będziemy się bali, że bomby zostaną przeszmuglowane do naszych miast i będziemy musieli wprowadzić tajną policję do wykrywania takich bomb. Z obawy przed atakami na nasze miasta skierujemy ludność na wieś, niezależnie od życzeń ludności miejskiej i ludzi na wsi, którzy będą musieli ich przyjąć. Będziemy się obawiali nagłego ataku znikąd i odbierzemy Kongresowi prawo do wypowiadania wojny na rzecz jednostki. Ten człowiek, kim by on nie był, ugnie się pod naciskiem takiej władzy. Stanie się dyktatorem.

H. Urey w tym krótkim fragmencie ujął wszystkie istotne zamierzenia potencjalnych terrorystów XXI wieku. Ich głównym celem wcale nie będzie zgładzenie jak największej liczby osób - prawdopodobnie nawet nie będą mieli do tego środków. Ludzie ci będą dążyć do wprowadzenia jak największego chaosu i strachu wśród obywateli innych państw. Będziemy się bali - a ten strach przyniesie stopniowy zanik tradycyjnego społeczeństwa opartego na więzi międzyludzkiej. Skierujemy ludność na wieś - co zapewne kompletnie zdezorganizuje funkcjonowanie dużych miast i gospodarki. Harold C. Urey podkreślił też zanik instytucji demokratycznych, które stały się przecież główną podstawą cywilizacji zachodniej. Będzie się to przejawiać w zwiększonej kontroli nad obywatelami. W Stanach Zjednoczonych, gdzie ludzie są przyzwyczajeni do minimalnej ingerencji rządu i władz federalnych w ich sprawy, spowodować to może niezwykle poważny problem. Konsekwencje ekonomiczne ataków terrorystycznych w skali światowej będą niebagatelne, prawdopodobnie dojdzie do poważnych perturbacji na rynkach finansowych, załamania się kursów akcji i niewydolności systemu bankowego. Oczywiście wypada mieć nadzieją, iż opisany wyżej scenariusz nigdy nie zostanie zrealizowany. Aczkolwiek grupa zdeterminowanych, gotowych na śmierć terrorystów ( bojowników ? ) może spowodować nieobliczalne skutki dla każdego państwa.

W latach pięćdziesiątych zaczęła się rozwijać cywilna energetyka jądrowa w wysokouprzemysłowionych krajach świata. W mniejszych państwach ( np. w Polsce ) powstały liczne reaktory badawcze - zwykle wybudowane przy pomocy zagranicznych specjalistów. Stopniowo wzrastała liczba siłowni jądrowych, równocześnie rozrastał się przemysł jądrowy pracujący dla potrzeb wojskowych - reaktory produkujące pluton i zakłady go przetwarzające. Największe zagrożenie w funkcjonowaniu całego przemysłu jądrowego widziano głównie w możliwości wystąpienia poważnych awarii w elektrowniach lub zakładach przeróbki paliwa jądrowego.

Zwiększenie się liczby państw dążących do wykorzystania energii jądrowej ( nawet w celach pokojowych ) powodowało podniesienie się ryzyka przeniknięcia materiałów i technologii nuklearnych do niepożądanych kręgów. Zdawać sobie należy sprawę, iż nie wszystkie państwa świata opierają się na ogólnoludzkich wartościach i demokratycznym systemie prawnym. Wiele państw jest niezwykle niestabilnych politycznie i skłóconych z sąsiadami. Taka sytuacja powoduje zrozumiałe dążenie do posiadania przez nie ładunków jądrowych dających im absolutną przewagę nad sąsiadami. Ilościowe rozprzestrzenienie się broni jądrowej spowodować może też łatwość jej przeniknięcia do struktur pozapaństwowych np. organizacji terrorystycznych.

W latach 60 - tych po długich międzynarodowych konsultacjach przyjęto międzynarodowy układ zmniejszający w jakimś stopniu niebezpieczeństwo przedostania się broni nuklearnej do dużej ilości państw, a równocześnie nie ograniczający rozwoju cywilnej energetyki jądrowej. Był to tak zwany :

TRAKTAT O NIEPROLIFERACJI ( NIEROZPRZESTRZENIANIU ) BRONI JĄDROWEJ I TECHNOLOGII JĄDROWYCH ( NON - PROLIFERATION TREATY - NPT )

Układ ten został uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 1968 roku, a wszedł w życie w 1970 roku i do końca 1996 roku podpisało go 186 państw. W 1995 dokonano jego bezterminowego przedłużenia. Jednym z ważniejszych stwierdzeń jest to, które mówi że :

[...] państwo nuklearne zobowiązuje się, iż nie będzie nikomu przekazywało jakiejkolwiek broni nuklearnej ani innych nuklearnych ładunków wybuchowych lub też kontroli nad taką bronią, czy też ładunkami, w formie bezpośredniej lub pośredniej. [...]

Państwa nuklearne ( atomowe ) to państwa, które posiadały broń atomową przed 1 I 1967 roku czyli były to : Stany Zjednoczone ( pierwsza eksplozja - 1945 r. ), ZSRR ( 1949 r. ), Wielka Brytania ( 1952 r. ), Francja ( 1960 r. ) i Chiny ( 1964 r. ). ( Uwaga : Dwa ostatnie państwa nie podpisały traktatu w chwili jego przyjmowania. W 1974 roku Indie przeprowadziły eksplozję nuklearną, a w 1998 r. Pakistan dokonał serii prób ).

Pod pojęciem nieproliferacji kryją się następujące zakazy :

Od 1958 roku w Wiedniu działa Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej - której jednym z podstawowych zadań jest czuwanie nad bezpieczeństwem